Nieopłacony postój służbowy: co dzieje się dalej w firmie

Opłata dodatkowa za nieopłacony postój trafia do firmy jako zawiadomienie na adres właściciela pojazdu, zwykle kilka tygodni po zdarzeniu. Sprawa przechodzi przez cztery ręce: sekretariat, dział floty, osobę korzystającą z auta i księgowość. Zatrzymuje się najczęściej na braku dowodu opłaty i na nieustalonej osobie.

6 min
czytania
Opublikowane:
parkingi
1.

Co się dzieje po postoju

Co się dzieje po nieopłaconym postoju służbowym?

Opłata dodatkowa to kwota nakładana przez miasto za postój bez opłaty albo za przekroczenie opłaconego czasu. Wysokość i tryb odwołania ustala uchwała rady miasta, ta sama, która wyznacza strefę.

Zawiadomienie zostaje zwykle za wycieraczką, a jego kopia idzie pocztą na adres właściciela pojazdu. Przy aucie firmowym właścicielem jest firma albo firma leasingowa, więc pismo wraca do biura, a nie do osoby, która parkowała.

Od tego momentu sprawa przestaje być sprawą postoju i staje się sprawą obiegu dokumentu. Ktoś musi ustalić, kto jechał tym autem tego dnia, sprawdzić, czy postój był opłacony, i zdecydować, co dalej. Każdy z tych kroków wymaga osoby i czasu.

Z perspektywy osoby prowadzącej administrację pojedyncza sprawa jest drobna. Problemem jest ich rozkład: przychodzą pojedynczo, w losowych momentach, i każda wymaga tych samych trzech ustaleń od nowa.

Koszt tej pracy nie pojawia się w żadnym zestawieniu. Na fakturze widać kwotę opłaty dodatkowej, a nie godzinę pracy sekretariatu, dwie rozmowy telefoniczne i wyjaśnienie w księgowości. Osoba, która to obsługuje, widzi jedno i drugie, i dlatego zwykle pierwsza upomina się o zasadę.

2.

Przez ile rąk przechodzi zawiadomienie

Przez ile rąk przechodzi jedno zawiadomienie?

Poniższa tabela pokazuje typową drogę jednego zawiadomienia w firmie z flotą i z zespołem pracującym w terenie. Czasy są przykładowe i zależą od organizacji pracy, a nie od wielkości firmy.

EtapKto to robiCo musi ustalićGdzie się zatrzymuje
Odbiór pismaSekretariat albo kancelariaDo kogo skierować pismoPismo leży w stosie korespondencji
Przypisanie do autaDział flotyKto korzystał z auta w tym dniuBrak rejestru przypisań w danym dniu
Sprawdzenie opłatyDział flotyCzy postój był opłacony i czymBrak dowodu, bo bilet zaginął
WyjaśnienieOsoba korzystająca z autaCzy pamięta ten postójOdpowiedź po tygodniu, bo osoba jest w trasie
Decyzja i zapłataDział floty z przełożonymKto ponosi kosztBrak zasady, więc decyzja jest jednorazowa
ZaksięgowanieKsięgowośćNa jaki dział i projekt przypisaćBrak opisu, więc pozycja wraca do wyjaśnienia

Sześć etapów i cztery osoby przy kwocie, która na tle kosztów floty jest drobna. To jest właśnie ta sama mechanika, która sprawia, że koszt obsługi dokumentu nie zależy od kwoty na nim. Najdroższe w obsłudze są dokumenty najmniejsze i najliczniejsze.

3.

Ile czasu mija do zamknięcia sprawy

Ile czasu mija od postoju do zamknięcia sprawy?

Czas liczy się od postoju, a nie od odebrania pisma. Pierwsza część tego czasu upływa poza firmą: zawiadomienie wysyła miasto, a przesyłka idzie pocztą.

Druga część upływa w firmie i tę da się skrócić. Zwykle najdłużej trwa ustalenie, kto korzystał z auta, oraz oczekiwanie na odpowiedź osoby w trasie. Jeśli obie te rzeczy zajmą po tygodniu, sprawa zamyka się w drugim miesiącu po zdarzeniu.

Termin ma znaczenie z jednego powodu. Tryb i czas na wniesienie odwołania podaje samo zawiadomienie oraz uchwała miasta. Pismo, które przeleżało dwa tygodnie, bywa już po terminie, więc sprawa kończy się zapłatą niezależnie od tego, jak było naprawdę.

Dla osoby obsługującej te sprawy to najbardziej męczący element całego procesu. Sprawa, której nie da się już wyjaśnić, zostaje zamknięta zapłatą i rozmową, która nikomu nie poprawia dnia.

W dniu, w którym pismo przychodzi, liczą się dwie czynności. Zapisanie daty otrzymania na piśmie i sprawdzenie w zestawieniu, czy postój z tej daty i z tego miejsca był opłacony. Obie zajmują kilka minut i rozstrzygają, czy sprawa idzie do wyjaśnienia, czy do zapłaty.

4.

Gdzie sprawa zatrzymuje się najczęściej

Gdzie ta sprawa zatrzymuje się najczęściej?

Proces zatrzymuje się w trzech miejscach i wszystkie trzy da się nazwać przed pierwszym zawiadomieniem w tym roku.

  • Brak dowodu opłaty. Bilet z parkomatu ma nadruk termiczny, który blaknie, a po kilku tygodniach w schowku bywa nieczytelny.
  • Nieustalona osoba. Bez rejestru przypisań auta do osoby w danym dniu ustalenie zajmuje kilka rozmów.
  • Brak zasady podziału kosztu. Każda sprawa jest wtedy rozstrzygana osobno, a decyzja zależy od tego, kto ją podejmuje.

Pierwsze zatrzymanie znika, gdy postoje są opłacane z aplikacji. Zapis z datą, strefą i numerem rejestracyjnym zostaje w zestawieniu, więc sprawdzenie zajmuje minutę i nie zależy od czyjejś pamięci.

Drugie i trzecie zatrzymanie są organizacyjne. Rejestr przypisań prowadzi dział floty, a zasadę podziału kosztu zapisuje się raz w polityce flotowej. Oba rozwiązania kosztują jedno popołudnie pracy i działają przez lata. Trzecie zatrzymanie znika najszybciej, bo wystarczy jedno zdanie w dokumencie.

5.

Kto ponosi koszt

Kto ponosi koszt opłaty dodatkowej?

Podział kosztu opłaty dodatkowej jest decyzją firmy, a nie kwestią wynikającą wprost z przepisu o strefach. Uchwała miasta rozstrzyga, kto odpowiada wobec miasta, czyli właściciel pojazdu. Wewnętrzny podział firma ustala sama.

W praktyce spotyka się trzy podejścia. Firma pokrywa koszt jako część kosztów pracy w terenie. Firma pokrywa koszt przy postoju służbowym, a osoba korzystająca z auta przy wyjazdach prywatnych. Firma pokrywa koszt raz, a przy powtórzeniach rozmawia o przyczynie.

Każde z tych podejść bywa uzasadnione i żadne nie jest oczywiste. Sprawą, która robi różnicę, jest zapisanie wybranego wariantu przed pierwszym zdarzeniem. Zasada ustalona po fakcie zawsze wygląda jak decyzja przeciwko konkretnej osobie.

Przy okazji rozstrzygnij jedną rzecz, która wraca w rozmowach: postój nieopłacony z powodu zepsutego parkomatu albo braku terminala. To sytuacja poza wpływem osoby parkującej i zasada powinna ją nazywać osobno.

6.

Jak zmniejszyć liczbę spraw

Jak zmniejszyć liczbę takich spraw?

Liczba tych spraw spada wtedy, gdy spada liczba postojów opłacanych sposobem, który nie zostawia dowodu. Trzy zmiany dają najwięcej i żadna nie wymaga nowego systemu.

ZmianaCo zmienia w procesieCo zostaje do zrobienia w firmie
Opłacanie postoju z aplikacjiDowód opłaty powstaje automatycznie, z datą i rejestracjąWdrożenie aplikacji i jedno zdanie w polityce flotowej
Powiadomienie o zbliżającym się końcu postojuMniej przekroczeń opłaconego czasuSprawdzenie, czy zespół ma włączone powiadomienia
Jedna metoda zastępcza poza zasięgiem aplikacjiDowody przychodzą w jednym formacie i w jednym terminieWybór metody i termin przekazania zdjęcia biletu

MultiPark rozlicza opłatę za rzeczywisty czas postoju i kończy usługę wraz z końcem godzin płatnego parkowania w danym dniu. Powiadomienie o zbliżającym się końcu parkowania przychodzi do telefonu, a postój przedłuża się w aplikacji.

Skala możliwej poprawy widać po innym procesie z tej samej rodziny. W UNIQA liczba dokumentów do rozliczenia spadła o 98% po zmianie sposobu opłacania usług wokół auta. Dokument, który nie powstaje, nie wymaga obsługi.

Efekt sprawdź na jednej liczbie: ile zawiadomień o opłacie dodatkowej trafiło do firmy w kwartale przed zmianą i ile w kwartale po niej. Licz zawiadomienia, a nie kwoty, bo kwoty zależą od miasta. Jeśli liczba nie spadła, przyczyna leży poza sposobem zapłaty i wtedy szukaj jej w pokryciu stref albo w oznakowaniu miejsc, w których zespół staje.

Zostaw kontakt

Wyślemy materiały dopasowane do wielkości floty. Telefon jest opcjonalny, zostaw go, jeśli wolisz rozmowę.

Wielkość floty
7.

Czego proces nie rozwiązuje

Czego ten proces nie rozwiązuje?

Aplikacja do parkowania nie cofa opłaty dodatkowej, która już została nałożona. Zmienia tylko to, czy w firmie istnieje dowód pozwalający wyjaśnić sprawę.

Zapis w zestawieniu nie zwalnia też z obowiązku sprawdzenia oznakowania. Postój poza strefą, na miejscu zastrzeżonym albo bez uruchomionej usługi kończy się opłatą dodatkową niezależnie od sposobu zapłaty.

Ostatnia granica dotyczy ocen. Zestawienie pokazuje miejsce, dzień i kwotę. Ocena, czy postój był potrzebny i czy przekroczenie czasu było czyjąś winą, zostaje przy osobie znającej kontekst pracy zespołu.

Ten tekst opisuje konsekwencje operacyjne dla obsługi floty. Nie stanowi porady podatkowej ani prawnej.

Skąd wziąć dowód opłaty, który zamyka sprawę w minutę?

Zestawienie postojów z datą, strefą i numerem rejestracyjnym opisuje strona usługi: www.mooveno.pl/uslugi/multipark. Przy sprawach spornych to ten zapis zastępuje wyblakły bilet ze schowka.

Tagi:
opłata dodatkowa
nieopłacony postój
parkowanie
obieg dokumentów
administracja
polityka flotowa
MultiPark